Od jakiegoś czasu zauważyłam, że kolo odbytu pojawiły mi sie grudki, podobne do brodawek. Nie mam pojęcia skąd się wzięły, momentami strasznie swędzą. Są rożnej wielkości. Początkowo myślałam, że to może jakieś uczulenie, jednak uczulenie wygląda całkiem inaczej. Nie wiem do jakiego lekarza się z tym udać, i czy jest to konieczne, czy mogę najpierw spróbować jakiejś metody leczenia?
Kasia z Warszawy
Możliwe, że te zmiany typu brodawkowatego w okolicy ujścia odbytu to kłykciny kończyste (brodawki weneryczne, brodawki płciowe, łac. condylomata acuminata). Należą do grupy schorzeń wywoływanych przez wirusy brodawczaka ludzkiego. Infekcje wirusem brodawczaka (HPV) są jednym z najczęstszych schorzeń przekazywanych drogą płciową. Brodawki takie u kobiet umiejscawiają się na wargach sromowych, kroczu i okolicy ujścia odbytu. Nieleczone mogą prowadzić niekiedy do poważnych komplikacji. Kłykciny usposabiają do rozwoju raka kolczystokomórkowego.
Najlepiej z tym problemem zgłosić się do dermatologa.
Miejscowo można stosować różne maści lub kremy ze środkami wirusobójczymi. Niestety czasami takie leczenie nie wystarcza i trzeba leczyć chirurgicznie (elektrokoagulacja, krioterapia, laseroterapia). Często zmiany mają charakter nawracający, a terapia może przynieść tylko czasową remisję, co jest związane z brakiem możliwości całkowitego usunięcia zakażenia. Zdarza się jednak, że usunięcie tylko części zmian prowadzi do całkowitego wycofania się pozostałych.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej