Stara, ropiejąca rana po drenażu po appendektomii

Córka miała miesiąc temu operacje na ostre zgorzelinowe zapalenie wyrostka robaczkowego (korzystałem już z pana pomocy w sprawie diety). W miejscu, gdzie był dren do dzisiejszego dnia sączy się ropa. Lekarz po zrobieniu USG stwierdził, że zbiera się płyn i przewidział ponowną operacje. Czy ta operacja jest konieczna? Czy jest może jakaś inna metoda?

Damian z Warszawy

Niestety jeśli w USG jamy brzusznej widoczny jest zbiornik płynowy to prawdopodobnie jest to ropień, tym bardziej, że z miejsca po usuniętym drenie sączy się ropna wydzielina. Jeśli lekarz zadecydował o interwencji zabiegowej niestety pewnie jest taka potrzeba. Gdy ropień jest duży, zorganizowany, osadzony głęboko w jamie brzusznej, między pętlami jelitowymi żadna farmakoterapia nie pomoże, jedynie operacyjne leczenie. Należy przez powłoki brzuszne dotrzeć do zbiornika, opróżnić go, wypłukać i zdrenować.

Jeśli jednak ropień nie jest zbyt duży, komunikuje się i opróżnia przez powłoki brzuszne, można go spróbować zasączkować, pobrać materiał (ropę) na badania mikrobiologiczne i po uzyskaniu wyniku włączyć odpowiednią antybiotykoterapię.

lekarz chirurg specjalista

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej

eChirurgia.pl jest serwisem informacyjnym. Decyzje dotyczące leczenia muszą być podejmowane przez lekarza.
Grupa NextWeb Media