Mój mąż (56 lat) miał usunięty pęcherzyk żółciowy, cholecystektomię metodą tradycyjną. Po wyjściu ze szpitala stosował i stosuje nadal dietę. Nigdy nie pamiętam, żeby czuł się całkiem dobrze. Ale od pewnego czasu zaczęły nasilać sie bóle jak wcześniej przy pęcherzyku żółciowym, dreszcze z temperaturą 38,5, schudł. Miał robione USG, wszystko w normie. Obecnie jest podejrzenie, że ma przewlekłe zapalenie przewodów żółciowych. Proszę o informację: z czego mogło zrobić się to zapalenie, co byłoby najlepsze w leczeniu tegoż zapalenia, czy można się całkowicie z tego wyleczyć i czy jest to niebezpieczne?
Alicja
Zapalenie dróg żółciowych najczęściej spowodowane jest zatkaniem dróg wyprowadzających żółć drobnymi złogami, które okresowo mogą same się wydalać. Następuje wtedy zaleganie żółci, która może ulec zakażeniu najczęściej wstecznemu z przewodu pokarmowego. Stan po wycięciu pęcherzyka żółciowego predysponuje do tej choroby. Należy w tym przypadku włączyć intensywną antybiotykoterapię. Najlepiej w warunkach szpitalnych pod kontrolą badań laboratoryjnych i obrazowych. Jeśli wystąpiłaby żółtaczka typu mechanicznego najlepszą metodą leczenia jest wykonanie ERCP z zabiegiem udrożnienia dróg żółciowych w trakcie badania. Najniebezpieczniejszym objawem w trakcie zapalenia dróg żółciowych jest żółtaczka, która może doprowadzać do wielu powikłań (np. ostrego zapalenia trzustki).

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej