Parę miesięcy temu zdiagnozowano u mnie refluks dwunastniczo-żołądkowy. Odczuwałam silne nudności. Dowiedziałam się od swojego lekarza, że nie da sie tego wyleczyć i trzeba nauczyć się z tym żyć. Brałam już różnego rodzaju leki i wciąż nie widzę poprawy. Strach przed wymiotami spowodowanymi chorobą sparaliżował moje życie. Wchodzę z domu tylko wtedy kiedy muszę. Mam 23 lata i nie mogę wyobrazić sobie życia w taki sposób. Co mam zrobić? Czy można wyleczyć to chirurgicznie? Czy są jakiekolwiek sprawdzone sposoby, aby to wyleczyć?
Idi
Najlepiej to schorzenie leczyć farmakologicznie i to wykorzystując wszelkie sposoby. Operacja to ostateczność. Bardzo rzadko wykonuje się zabiegi likwidujące refluks dwunastniczo-żołądkowy, gdyż zabiegi takie są bardzo ciężkie i często obarczone powikłaniami. Operacja polega zazwyczaj na odcięciu dwunastnicy od żołądka i połączeniu bezpośrednim jelita cienkiego z żołądkiem w formie litery Y.
Pani jest młodą osobą i operacja w Pani przypadku mogłaby wnieść więcej szkód niż faktycznego zysku. Radziłbym skonsultować się z dobrym fachowcem w dziedzinie gastroenterologii, który odpowiednio ustawi w Pani przypadku farmakoterapię.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej