Miałem wykonany zabieg wycięcia *przetoki okołoodbytniczej i żylaków odbytu* (w wypisie ze szpitala pisało bez powikłań). Po kilku dniach po zabiegu pojawił się ropień (po 10 dniach), który został wyczyszczony. Jestem skierowany na wycięcie torbieli włosowej. Dnia dzisiejszego na pośladku ciągle pojawia się ropień z treścią.
Pytanie: Proszę o informacje czy przetoka i torbiel włosowa jest połączona w jedno i czy nie za wcześnie na drugi zabieg operacyjny. Czy zabieg ten jest bolesny i jak długo się goi?
Andrzej
Torbiel włosowa (pilonidalna, krzyżowa) z reguły występuje w okolicy kości krzyżowej, schodząc czasami w szparę międzypośladkową. Torbiel wytwarza często przetoki, które jednak nie komunikują się z samym odbytem. Przetoka okołoodbytnicza to całkiem inne schorzenie niż torbiel włosowa. Dlatego zabieg usunięcia torbieli włosowej to zabieg całkiem inny niż usunięcie przetoki okołoodbytniczej. Przetoka okołoodbytnicza nie jest połączona z torbielą włosową. To zazwyczaj pozostałość po ropniu okołoodbytniczym. Zabieg usunięcia torbieli włosowej wykonuje się zazwyczaj w znieczuleniu podpajęczynówkowym (do kręgosłupa) lub, jeśli torbiel jest mała w znieczuleniu miejscowych. Po usunięciu torbieli ranę pozostawia się praktycznie nie zaszytą (brzegi rany tylko wszyte w dno rany - marsupializacja) i rana goi się przez ziarninowanie, bardzo powoli, przynajmniej przez 2,3 miesiące, z częstymi wizytami w poradni chirurgicznej celem wymiany setonów i opatrunków w ranie. Rany zwykle nie zamyka się na głucho, gdyż mogłoby bardzo szybko dojść do wznowy choroby.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej