Przez około tydzień moje dziecko źle się czuło. Od czasu do czasu miał gorączkę (37-39 stopni). Poszłam z nim do lekarza i nic nie stwierdzono. Po następnym tygodniu sytuacja się nie zmieniała. Lekarka skierowała go na badanie moczu i krwi: miał bardzo wysokie OB. Miewał także bóle: to noga, to znowu łopatka i ciągle coś innego jeszcze.
Pierwsze podejrzenie było, że to nerki. Następnie stwierdzono, że jest powiększona śledziona. Lekarze dalej nie wiedzą co mu jest. Objawy to: bóle, gorączka (jest ale nie zawsze i nie wysoka 37-39), bardzo wysokie OB, powiększona śledziona (bóle występują wraz z gorączką).
Co by to mogło być Pana zdaniem?
anonim
Niestety trudno mi powiedzieć co Pani dziecku może być. Jestem chirurgiem, a nie pediatrą. Wszystkie te objawy świadczą o uogólnionym zakażeniu. Może to wirus wywołujący mononukleozę. Objawy zgadzałyby się do tej choroby. Trzeba dokładnie zbadać krew. A śledziona często powiększa się u dzieci przy zakażeniach lub w chorobach rozrostowych układu krwiotwórczego. Trzeba mieć to na uwadze. Jeśli będą wyraźne zaburzenia w morfologii krwi możliwe, że będzie trzeba skonsultować się z hematologiem.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej