Miałem obrzezanie i lekarz kazał zgłosić się na zdjęcie szwów, jednak po zdjęciu zaledwie dwóch stwierdził, że *więcej napsuje niż pomoże* i powiedział że szwy same powinny wypaść, jednak w kilku miejscach miałem dość spory obrzęk, który utrzymywał się do wczoraj i okazało się, ze mam jeszcze 3 szwy, które wrosły w skórę. Czy powinienem zgłosić się na zdjęcie do lekarza czy po jakimś czasie same wypadną a może rozejdą się podczas kąpieli? Szwy najprawdopodobniej nie są rozpuszczalne.
Tomek
Najczęściej w czasie zabiegu obrzezania używa się szwów wchłanianych, które odpadają samoistnie do miesiąca po zabiegu. Jeśli rzeczywiście są to szwy niewchłaniane radzę udać się do chirurga, żeby je całkowicie usunął, gdyż mogą stanowić ognisko zakażenia lub stanu zapalnego. Takie niewchłanialne szwy po wrośnięciu w skórę już nie odpadną i mogą w przyszłości dawać dolegliwości.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej