Mam pytanie odnośnie zastrzyków przeciwzakrzepowych. Tydzień temu miałam operacje z powodu złamania główki kości ramiennej lewej z przemieszczeniem odłamów. Przez 4 dni miałam podawane w brzuch owe zastrzyki, po czym zostałam wypisana ze szpitala, z opaską gipsową na ręce, ale już nie dostałam żadnej instrukcji co do dalszych zastrzyków. A wiem, ze przy złamanej nodze dostaje sie przez cały okres noszenia gipsu. Czy mam rozumieć, ze te kilka zastrzyków wystarczy? Czy mam sie martwic, ze to jakieś niedopatrzenie? Nie chciałabym mieć potem jakichś zatorów.
Agata
Co do złamań odnośnie kończyn dolnych są ewidentne zalecenia konsultanta krajowego do spraw ortopedii w dziedzinie profilaktyki przeciwzakrzepowej po unieruchomieniu (zastrzyki z heparyn drobnocząsteczkowych). Co do złamań kończyny górnej nie ma takich zaleceń. Jednak niektórzy ortopedzi stosują taką profilaktykę. Najlepiej w tej sprawie skonsultować się z ortopedą prowadzącym Panią. On powinien zadecydować czy należy w czasie unieruchomienia kończyny górnej w Pani przypadku zastosować heparyny drobnocząsteczkowe.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej