Grudka w bliźnie po nacięciu krocza - przyczyny i konsekwencje

Jestem rok po porodzie siłami natury - niestety z nacięciem krocza (malenkie dziecko 51 cm i 2.650 kg). Uważam, ze niepotrzebnie mnie nacięto - nie było żadnych komplikacji - 2 poród, 2 nacięcie. W każdym bądź razie zszycie było nienajlepsze - opinia mojego ginekologa prowadzącego, nie zdjęli wszystkich szwów - dopiero podczas kontrolnej wizyty w 6 tygodni po porodzie usunięto ostatni szew. Ogólnie to szew sprawiał i sprawia mi wiele kłopotów w życiu intymnym, ale jest już lepiej. Do niedawna.

Jakis tydzien temu wyrosła mi grudka na szwie. Około 1 cm średnicy. Pobolewa mnie czasem, jest lekko zaczerwieniona, nie ma sączenia. Róznie z bolesnością - raz bardziej daje się we znaki, raz mniej - ale jest to miejsce raczej narazone na częste podrażenienia. Zastanawiam się czy to samo przejdzie, czy to dopiero coś się zaczyna dziać? Nie byłam jeszcze u lekarza, czekam na wizyte, ale póki co - czy zdarzają się komplikacje po roku od nacięcia krocza? Blizna jest nieregularna, dość duża i dość twarda, czasami boli przy zmianie pogody, chcialabym mieć jeszcze dziecko - czy taka blizna będzie powodować kłopoty?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Na pewno z tym problemem trzeba udać się do ginekologa. Opisywana przez Panią grudka w bliźnie po nacięciu to być może stan zapalny wokół szwu podskórnego, który nie uległ jeszcze wchłonięciu. Czasami wystarczy zastosować leki miejscowe, które spowodują wycofanie się tego stanu zapalnego. O dalszej terapii musi zadecydować ginekolog.
Musi Pani zdawać sobie sprawę z tego, że ponad 90% porodów naturalnych jest rozwiązywanych na drodze nacięcia krocza. To typowe postępowanie.

Opisywana blizna nie będzie miała żadnego wpływu na ewentualny przyszły poród.