Miałem 4 dni temu zabieg usunięcia stulejki (miesiąc temu też miałem taki, ale nic nie dał). Po tym zabiegu co miałem 4 dni temu lekarz kazał mi ćwiczyć ściąganie napletka. No i tu jest problem, bo nie wiem czemu, ale boję się go ściągać. 3 razy go zdjąłem, ale trochę bolało. Nie wiem czy się tu obawiać czegoś, bo napletek według mnie schodzi, ale z lekkim trudem przy końcu żołędzia, ale jak zejdzie to jest okay. Trochę blizna boli, ale ponoć to normalne. Proszę o odpowiedź na moje pytanie: czy ja za bardzo panikuję z powodu, że boję się bólu? Lekarz powiedział, że po takim cięciu jak miałem wszystko musi być okay, ale ja panikuję. Cały napletek od góry do dołu nadcięty został. I jeszcze tak grubo on wygląda, ale to też ponoć normalne – opuchlizna. CZY MAM ĆWICZYĆ MIMO MOJEJ PANIKI I PRZERAŻENIA?
Bartosz M
Trzeba niestety ćwiczyć napletek po takim zabiegu mimo, że może to wywoływać niewielkie dolegliwości bólowe. Można uniknąć bólu stosując przed samym ćwiczeniem żel ze środkiem znieczulającym. Wtedy ćwiczenia będzie Pan mógł wykonywać w bardziej komfortowych warunkach. Jeśli Pan nie rozćwiczy napletka może dojść do wytworzenia załupka czyli uwięźnięcia napletka w rowku zażołędnym. Bardzo niebezpieczny stan mogący wywołać niedokrwienie żołędzi prącia. Dlatego niestety trzeba starać się i ściągać napletek na żołądź.
A obrzęk napletka jest normalny i powinien wycofać się do 2 tygodni.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej