W 2006 miałem zabieg usunięcia żylaków powrózka nasiennego. W chwili obecnej wystąpiły powikłania - w postaci wodniaka jądra, potwierdzonego w USG. Lewe jądro sporo powiększone, często odczuwam niewielki ból jądra lub w pachwinie. Samo jądro w usg w porządku. Mój problem polega na tym, że mam żółtaczkę typu C tzw. HCV i w chwili obecnej jestem w trakcie kuracji interferonem. Po trzech miesiącach, jeśli poziom wiremii będzie zadowalająco spadał, to kuracja będzie kontynuowana, łącznie 48 tygodni, do marca 2010r. W chwili obecnej po czterech tygodniach kuracji, mam spadek hemoglobiny z 16.8 na 12.2 N=14.0-18.0 i osłabiony system odpornościowy - ale to normalne w trakcie kuracji, więc czas pokaże czy to się unormuje. Mam skierowanie na zabieg usunięcia wodniaka jądra, tylko wiem, że w trakcie kuracji interferonem jest to niemożliwe.
Czy mogą być jakieś problemy w związku z koniecznością przesunięcia zabiegu usunięcia wodniaka jądra? Bo to prawie na rok muszę odłożyć. Mam 31 lat.
arbitekt
Z reguły usunięcie wodniaka jądra to zabieg wykonywany w trybie planowym. Nie ma pilności w wykonaniu takiego zabiegu. Myślę, że spokojnie można poczekać aż skończy się okres leczenia WZW typu C (okres bardzo niebezpieczny, aby wykonywać jakiekolwiek operacje), a dopiero potem wykonać zabieg wodniaka jądra. Oczywiście ten schemat postępowania należy przedyskutować z urologiem.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej