Niedawno zdiagnozowano u mnie torbiel skórzastą w okolicy kości ogonowej. Uległa zropieniu i miałam zabieg oczyszczania tego ropnia. Moje pytanie jest następujące: czy taka torbiel często ulega zezłośliwieniu? Czy w ogóle są takie przypadki? Jeśli uległaby zezłośliwieniu to w jaki sposób? Jak by się to objawiało? Czy muszę natychmiast poddać się operacji czy też można jeszcze z tym zaczekać? Mam ponadto na brzuchu jednego kaszaka, jest on niewielki. Czy muszę go usuwać? Mam 26 lat.
Anna B
Zapewne rozpoznano u Pana nie torbiel skórzastą, a dokładnie torbiel (zatokę) pilonidalną czyli włosową lub inaczej zwaną krzyżową. Torbielą włosowa powstaje w wyniku powiększenia się i zakażenia mieszków włosowych w okolicy części krzyżowo-guzicznej kręgosłupa. Objawy choroby mogą być różne: bolesny, chełboczący guz, zaczerwienienie, bolesność i wzrost ucieplenia tkanki podskórnej tej okolicy, jeden lub kilka otworów w bruździe międzypośladkowej, z których sączy się treść ropowicza lub surowiczo-ropna. Najlepszym sposobem leczenia torbieli włosowej jest jej operacyjne usunięcie. Techniki zabiegu są różne, zależnie od zaawansowania choroby, stanu ogólnego chorego i współistnienia innych schorzeń.
Torbiel włosowa praktycznie nie ulega zezłośliwieniu jednak jej leczenie jest długotrwałe i uciążliwe dla chorego.
Kaszaka najlepiej usunąć jak najwcześniej ponieważ z reguły dość szybko powiększa się i może w każdej chwili zropieć (wtedy zabieg jest o wiele trudniejszy technicznie i może dawać różne powikłania).

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej