Jestem mamą 3,5 m-cznej córeczki, która urodziła się z wrodzonym znamieniem melanocytowym okolicy lewego ramienia i barku ok. 8 cm, które kwalifikuje się jako duże. Zasugerowano mi następujący sposób leczenia: usunięcie centralnej cześci znamienia i tak 4-5 razy aż do zbliżenia się zdrowej skóry. Operacje przewidziano w ciągu 10-12 m-cy. Mamy zacząć jak najszybciej, póki jest *nadmiar* skóry oraz nie jest jeszcze silnie zespolona. Czy jest to standardowa procedura? Czy sa jakieś inne metody? Martwi mnie ta ilość narkoz w przypadku tak małego dziecka.
Alicja
Decyzję w sprawie operacji powinni podjąć chirurdzy dziecięcy. Jestem chirurgiem ogólnym i zajmuję się leczeniem osób dorosłych. Postępowanie w przypadku dzieci, tym bardziej tak małych (niemowląt) jest zupełnie inne. Jeśli znamię jest tak bardzo duże rzeczywiście musi operacja być wykonana wieloetapowo, aby skóra miała czas na odrośnięcie. Mimo tak wielu zabiegów i narkoz niestety nie ma innej możliwości, aby pozbyć się tego znamiona tym bardziej, że znamię takie może ewaluować w czerniaka złośliwego.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej