2 stopień zaawansowania raka jelita grubego a rokowanie

Moja mama w maju przeszła operację wycięcia guza jelita grubego, Miałabym jednak prośbę o opisanie badania histopatologicznego które otrzymała oto jego treść:

Fragment jelita długości 14 cm z guzem 5x2,3x1 cm zlokalizowany w odległości 5 cm od kikuta proksymalnego i 5 cm od kikuta dystalnego. Guz ten mikroskopowo zidentyfikowano jako: Adenocarcinoma tubulare G2. Liczne komórki nowotworu wydzielają śluz. W obrębie kikutów utkania guza nie stwierdzono. Nowotwór nacieka całą grubość warstwy mięśniowej narządu wchodząc do tkanki tłuszczowej. (pT3). Ponadto w nadesłanym materiale znaleziono 14 węzłów chłonnych - wszystkie z cechami odczynowego rozrostu z histicytozą zatokową.

Jeśli mogę prosić o napisanie kilku słów co tak naprawdę oznacza ten wynik i jakie na jego podstawie są rokowania. Czy powinnyśmy mamę skonsultować z lekarzem onkologiem? Dodam iż lekarz nie widzi takiej potrzeby, ale z tego co czytam to jest nowotwór złośliwy.

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Wynik badania histopatologicznego świadczy o dość dużym zaawansowaniu miejscowym nowotworu typu złośliwego jednak bez przerzutów w węzłach chłonnych regionalnych (tylko odczyn zapalny w węzłach na tkankę nowotworową). Określa się to jako 2 stopień zaawansowania kliniczno-histopatologicznego. Przeżywalność 5-letnia w przypadku takiego stopnia zaawansowania to około 50-80%. Warto by było jeszcze skonsultować się z onkologiem. Po analizie wszystkich wyników i określeniu stanu klinicznego pacjenta może dodatkowo zadecydować o leczeniu uzupełniającym, np. chemioterapii.

Reklama