W 2001 r. zachorowałam na ziarnicę złośliwą. Brałam chemioterapię oraz naświetlania. Przez dłuższy czas wszystko było w porządku. Jestem pod stałą opieką hematologa. Parę dni temu byłam na kontroli i okazało się, że mam powiększoną śledzionę, która ma 9,3 cm wymiar podłużny. Wyniki z krwi miałam bardzo dobre (wbc-5,98 hgb-14,4 plt-277 ob.-4).
Chciałam się dowiedzieć czy w takiej sytuacji czeka mnie jakaś operacja albo inne leczenie? Czy też mam nawrót choroby? Bardzo się martwię z tego powodu.
Agnieszka z Opola
Powiększenie śledziony jest niewielkiego stopnia. Skoro Pani wyniki badania krwi nie zawierają odchyleń od normy myślę, że obecnie śledziona nie wymaga interwencji chirurgicznej. O tym wszystkim jednak decyduje hematolog, a nie chirurg. Aby Pani się uspokoiła trzeba skonsultować się z hematologiem, który już Pani wszystko dokładnie wytłumaczy.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej