Powikłania po zapaleniu jądra

Mam 21 lat, i 2 miesiące temu dopadło mnie silne zapaleniu jądra. Natychmiast udałem się do lekarza i rozpocząłem kurację antybiotykową. Ból ustąpił, obrzęk się zmniejszył. Niestety nie wszystko wróciło do normy. Chore jądro jest powiększone i ma zmieniony kształt. Nie boli mnie (czuję jedynie lekki dyskomfort). Na USG widać liczne zwapnienia, ale nie udało się odnaleźć najądrza. Jeżeli chodzi o ilość płynu między osłonkami to jest prawidłowa. Nie widać ropnia, guza ani skrętu jądra. Lekarzy dziwi fakt iż w chorym jądrze jest bardzo obniżony przepływ krwi w opcji doplerowskiej (praktycznie zerowy). Mimo to nie widać martwicy. Lekarze nadal zalecają antybiotyki, gdyż nie ma jednoznacznego powodu dla przeprowadzenia operacji.

Pytania:
Czy brak przepływu w opcji dopplerowskiej, na 100% oznacza śmierć jądra i konieczną operację?
Czy jest szansa, że jądro wróci do stanu poprzedniego?
Jak objawia się martwica jądra i gdzie jest moje najądrze?
Czy w wieku 21 lat, po amputacji jądra można zastąpić je protezą?

Mariusz21

To, że w USG dopplerowskim nie ma przepływu tak do końca nie świadczy o tym, że jądro jest całkowicie pozbawione ukrwienia. Mogło wykształcić się krążenie oboczne np. drobne naczynia z mięśnia dźwigacza jądra lub bezpośrednio ze ściany moszny (trudno je uchwycić w badaniu dopplerowskim). Jeśli nie widać martwicy jądra w USG, jądro nie ulega pomniejszeniu (co może świadczyć o atrofii czyli zaniku), stwardnieniu. Oczywiście na razie trzeba czekać i spełniać zalecenia urologa. Jest szansa, że jądro powróci chociaż częściowo do poprzedniego stanu. Najądrze mogło ulec zanikowi z powodu przebytego stanu zapalnego.

Po amputacji jądra zawsze można zastosować protezę, niezależnie od wieku.

lekarz chirurg specjalista

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej

eChirurgia.pl jest serwisem informacyjnym. Decyzje dotyczące leczenia muszą być podejmowane przez lekarza.
Grupa NextWeb Media