Około 6 lat temu lekarz wykrył u mnie na skórze głowy kaszaka. Wydusił go i tak zostawił. Zapomniałam o tym problemie. Dziś pokazałam go dermatologowi, guzek nie ma ujścia i jest twardy. Lekarz nie ma pewności co to jest i każe zgłosić się do chirurga. Czy może to być chirurg plastyk? Czy można taką zmianę podejrzewać o złośliwą? Dodam, że nic mi się z tym nie dzieje, nie rośnie, nie boli. Co to może być?
Agata
To zapewne nadal kaszak. Jeśli poprzedni kaszak nie został w całości, przez nacięcie usunięty wraz z torebka to teraz odrósł (dopełnił się substancją wydzielniczą o strukturze kaszowatej stąd nazwa). Trzeba taką zmianę usunąć doszczętnie. Może to zrobić chirurg ogólny lub też plastyczny - nie ma to znaczenia w rejonie owłosionej skóry głowy. Wśród kaszaków wykrywa się zmiany złośliwe w 1-2% przypadków (sporadycznie).

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej