Synek ma wodniaka jądra. Jest umówiony na 27 maja, ale zauważyłam, że wodniak bardzo się powiększył. Nieraz jest wielkości orzecha włoskiego. Czy w takiej sytuacji należy zgłosić się na szybszy zabieg? I czy będąc po leczeniu szpitalnym można po miesiącu ten zabieg wykonać? Jeszcze jedno pytanie: czy wodniaki są groźne dla płodności, bo mój maluszek miał już jednego usuniętego z drugiego jądra.
magdalena
Wodniak jądra nie wymaga pilnej interwencji chirurgicznej. Jeśli nie doszło w nim do stanu zapalnego można poczekać na zaplanowany termin operacji. Oczywiście bez problemu po miesięcznej przerwie od ostatniego zabiegu można wykonać kolejną operację.
Niestety wodniaki jąder trzeba usuwać, ponieważ przez nie może dojść do bezpłodności. A dużym zagrożeniem płodności są niezoperowane występujące jednocześnie dwa wodniaki jąder.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej