Jestem po transplantacji nerki. Będąc u ginekologa poprzez USG dopochwowe wykrył on w otrzewnej nad macicą zbiornik z płynami 50 mm x 25 mm. Uznał to za ognisko zapalne i przepisał Butapirazol 250 mg w czopkach. Czy mój stan jest groźny? Czy leczenie jest dobrane odpowiednio? Co będzie gdy płyny się nie wchłoną?
Basia ze Szczecina
Zbiornik jaki Pani opisuje jest niewielki. Na pewno nie wymaga interwencji chirurgicznej. Możliwe, że to pozostałość po wszczepieniu nerki (zbiornik typu starego krwiaka, płynu po płukaniu jamy otrzewnej), albo jakieś ognisko zapalne związane z przydatkami (np.: w zapaleniu jajnika lub torbiel jajnika). Leczenie jest prawidłowe należy tylko czekać na efekty tego leczenia. Nawet jeśli ten zbiornik całkowicie się nie wchłonie, a nie będzie miała Pani objawów uogólnionego stanu zapalnego oraz dolegliwości bólowych z nim związanych należy tylko go obserwować. Ewentualnie trzeba by przeprowadzić dokładną diagnostykę za pomocą tomografii komputerowej jeśli nie byłoby poprawy lub zbiornik zwiększałby się.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej