Miesiąc temu miałam usuniętego włókniaka, założono mi szwy wewnętrzne. Po 8 dniach zdjęto mi niebieski szew. Myślałam, że sprawa jest zakończona, ale niedawno zobaczyłam, że z ranki zaczęły wystawać białe nitki. Spróbowałam je wyciągnąć, jeden wyszedł, a reszta się urwała. Obawiam się, że nie wyciągnięto mi szwów. Teraz pytanie czy te białe nitki to szwy, które same się wchłoną czy też może lekarz musi rozciąć ranę i je wyciągnąć?
Anna
Ten szew niebieski, który miała Pani usunięty to z pewnością szew ciągły śródskórny, niewchłaniany. Wnętrze rany po zabiegu było zapewne zaopatrzone szwami wchłanianymi (białymi). Takie szwy rozpuszczają się zazwyczaj po miesiącu, dwóch. Nie należy ich całkowicie usuwać, bo rana mogłaby się rozejść. Najwyżej przyciąć je jeśli wystają poza ranę. Reszta sama się zabsorbuje.

Tomasz Stawski
specjalista
chirurgii ogólnej