Kłucie pod szwem 9 lat po appendektomii

Mam 24 lata. 9 lat temu przeszłam operacje wycięcia wyrostka robaczkowego. Sytuacja była ciężka, gdyż objawy nie były typowe. Z bólami chodziłam przez 3 dni, nie mając problemu z podnoszeniem nogi i innymi symptomami zapalenia. Okazało się, że miałam rozlane zapalenie otrzewnej co zostało zdiagnozowane dopiero na stole operacyjnym, gdy po całym dniu wymiotów odwodniona trafiłam do szpitala. Wyrostek znajdował się kilka centymetrów wyżej niż powinien co było powodem późnego rozpoznania choroby. Miewam wciąż ostre bóle w okolicach szwu (13 cm) w momentach, gdy za gwałtownie przewrócę się na drugi bok.
Czy jest możliwe, że nastąpiło nieprawidłowe zszycie? Czy efekty uboczne mogą pojawiać się wciąż po tak długim czasie? Czy powinnam zrobić rentgen?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Myślę, że to kłucie w okolicach blizny po appendektomii może być efektem zrostów jakie wytworzyły się w jamie brzusznej. Możliwe także, że w miejscu blizny doszło do zaciągnięcia jakiegoś nerwu co wywołuje okresowo nerwoból. Praktycznie nie da się z tym nic zrobić. Nie jest to przyczyną złego zszycia rany pooperacyjnej. To taka forma gojenia się rany, na którą nikt nie ma wpływu. Zdjęcie rentgenowska nic nie wyjaśni. Można ewentualnie kontrolnie wykonać USG jamy brzusznej ze zwróceniem szczególnej uwagi na okolicę blizny pooperacyjnej.