Wysycona zmiana ogniskowa zawierająca mikrozwapnienia w sutku

U mojej mamy wykryto jak w temacie silnie wysyconą zmianę ogniskowa zawierającą mikrozwapnienia, mówi że jest to nowotwór (piersi). Dzisiaj została wykonana biopsja, której wyniki poznamy za tydzień jednakże i tak został wyznaczony juz termin zabiegu usunięcia guza (29 września). Widoczne części dołów pachowych są prawidłowe. Czy to oznacza, że węzły chłonne nie zostały zaatakowane? A jeśli tak to czy dobrze to świadczy? Są to wyniki badania mammograficznego. Szukałam w internecie jaka jest mniej więcej skala określająca małego lub dużego guza? Nigdzie nie mogę znaleźć takich informacji. Moja mama na wyniku badania ma napisane, że średnica tych mikrozwapnień ma 10mm. Lekarz badając dotykowo uznał, że jest to wielkość około 2cm. Bardzo boję się wyników badania biopsji. Chciałabym dowiedzieć się czy jest to zaawansowane stadium choroby? Czy wycięcie guza wraz z węzłami chłonnymi oraz późniejsze naświetlanie jest metodą skuteczną? Czy zostanie oszczędzona pierś czy również może zostać usunięta? Chciałam zaznaczyć, że mama ma 42 lata. Nigdy wcześniej w naszej rodzinie nie było przypadku zachorowania na tą chorobę. Czy w tym momencie powinna zachować jakaś dietę, aby wspomóc leczenie? Bardzo proszę o jak najobszerniejszą odpowiedź na ten temat.
Bardzo zależy mi na odpowiedzi, ponieważ sama świadomość też daje dużo. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji oraz zaczerpnąć ich u nikogo.

Czy mając 20 lat powinnam zacząć wykonywać badania zapobiegawcze (USG sutków), a jeśli tak to jak często?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Graniczną wielkością guza co do dalszego postępowania terapeutycznego jest średnica 2 cm. Jeśli guz rzeczywiście ma mniej niż 2 cm średnicy można wykonać zabieg tzw. lumpektomii czyli wycięcia miejscowego guza wraz z otaczającymi zdrowymi tkankami (granica musi być zachowana 1 centymerowa). Gdyby wynik biopsji świadczył o nowotworze lub po przebadaniu śródoperacyjnym okazałoby się, że guz jest nowotworem należałoby wtedy usunąć także zawartość dołu pachowego wraz z węzłami chłonnymi czyli wykonać zabieg oszczędzający sutek.

Jeśli w mammografii nie widać węzłów chłonnych świadczy to z dużym prawdopodobieństwem, że nie są one zajęte przerzutowo przez nowotwór. Po takim zabiegu usunięcia guza z zawartością dołu pachowego, z rozpoznanym nowotworem, następowo wymagana jest radio- i chemioterapia. Jest to tzw. leczenie oszczędzające.

Jeśli guz nowotworowy jest większy niż 2 cm należy wykonać całkowite odjęcie sutka wraz z zawartością dołu pachowego. Z reguły następowo wykonuje się jeszcze chemioterapię.

W przypadku guza poniżej 2 cm wykonanie zabiegu oszczędzającego wraz z następową radio- i chemioterapią ma taką samą skuteczność terapeutyczną jak całkowita amputacja piersi.

W chorobie nowotworowej sutka nie ma żadnych zaleceń dietetycznych. Oczywiście żywienie z zachowaniem zdrowotnych odruchów.

Gdyby okazałoby się, że guz u matki jest typu nowotworowego, jest Pani wtedy obciążona dziedzicznie nowotworem sutka. zalecałbym samokontrolę systematyczną piersi oraz co około 6-12 miesięcy na razie (ma Pani 20 lat) badanie USG piersi, a po 30 roku życia dodatkowo okresowo mammografia.