Ropień piersi

Mam 5 miesięczną córkę, którą tylko karmiłam 3 tygodnie. miesiąc temu wyczułam zgrubienie i to bardzo duże. Miałam wizytę u onkologa i stwierdził torbiel na 4 cm. Pierwszy zabieg nakłucie igłą i ściągniecie zalegającego mleka. Po kilku dniach centymetrowe cięcie. Też to nic nie dało. Potem znów mnie czyścił i cięcie mam na 3cm. Teraz powiedział mi, że jak to nie pomoże będę musiała mieć operację.

Co mam robić? Lekarz ten nie zrobił mi żadnych zdjęć. Twierdzi, że mam stan zapalny w piersi.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Zdjęcie rentgenowskie w diagnostyce zapalenia gruczołu sutkowego nic nie da. Lekarz ma pewnie ewidentne objawy ropnia sutka. Ropnia sutka można leczyć jedynie zabiegowo (nacięcie i setonowanie) plus ewentualnie antybiotykoterapia. Warto by było pobrać materiał z ropnej wydzieliny wnętrza ropnia do badania mikrobiologicznego z oceną antybiogramu. Po tym badaniu można wprowadzić celowaną antybiotykoterapię. Jeśli jednak to nie przynosi efektu należy cały ropień wraz z błoną wytwarzającą ropną wydzielinę usunąć i najlepiej materiał poddać badaniu histopatologicznemu.