ERCP, CT j. brzusznej oraz biopsja wątroby w żółtaczce

Mój tata (57 lat) leżał w szpitalu w Sieradzu na oddziale diabetologii. Trafił tam z powodu żółtaczki - tak mi się wydaje, ponieważ ma żółtą skórę i białka oczne są również żółte, ma bóle brzucha, inne zabarwienie kału, świąd skóry.
Już tydzień nie ma odpowiedzi co to za choroba. Jedynie podejrzenie pada na WZW typu C. Nie przeprowadzono do tej pory żadnych konkretnych badań. Przykro mi to stwierdzić po zapytaniu ordynatora szpitala Sieradzkiego dlaczego w ciągu tygodnia nie przeprowadzono żadnych badań odpowiedział mi z ironicznym uśmiechem że mamy obecnie taki system w służbie zdrowia i takie są procedury.
Jedynie co się dowiedziałem to to, że mają być wkrótce przeprowadzone badania ERCP, CT j. brzusznej + biopsja wątroby.

Pytanie moje polega na tym cytując Pana odpowiedź *Przed badaniem należy uzyskać zgodę pacjenta, gdyż to badanie obarczone jest powikłaniami* - konkretnie chodzi mi o ERCP czy są one groźne do dalszego życia i czy jest jakiś inny rodzaj badania nie związanego z powikłaniami.

I jeszcze ostatnie pytanie czy przedłużanie zdiagnozowania i leczenia WZW typu C lub innej wpływa na pogorszenie się stanu pacjenta i czy jest to wręcz groźne dla życia?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Nie wiem dlaczego Pani ojciec przebywa na oddziale diabetologicznym (zajmującym się cukrzycą) skoro ma żółtaczkę (oddział chorób wewnętrznych lub zakaźny jeśli jest podejrzenie WZW typu C).

Zdiagnozowanie typu żółtaczki (czy podłoże przedwątrobowe, czy wątrobowe, czy pozawątrobowe) jest istotne, gdyż im szybciej to się wykona tym lepsze będą efekty terapeutyczne (także rodzaj metody leczniczej jaką należy wprowadzić).
ERCP jest dość niebezpieczną metodą badania, czasami niestety dającą groźne powikłania (najczęściej ostre zapalenie trzustki, w 10% kończące się śmiercią). Do tego badania trzeba też mieć istotne wskazania czyli wskazania ultrasonograficzne lub tomograficzne połączone ze wskazaniami z badań laboratoryjnych krwi (podejrzenie żółtaczki typu mechanicznego, a żółtaczka na podłożu WZW typu C jest żółtaczką miąższową). Bezpieczniejszym badaniem i porównywalnym z ERCP jest cholangio-NMR czyli rezonans dróg żółciowych (badanie drogie i trudno dostępne). Myślę, że na początku powinno się wykonać TK jamy brzusznej, a dopiero po otrzymaniu wyniku z TK zadecydować o dalszym postępowaniu (czy wykonać ERCP czy też biopsję wątroby istotną w WZW).

W przypadku WZW typu C nie ma konkretnego postępowania leczniczego oprócz leków wzmacniających komórki wątrobowe, diety i leżącego trybu życia w początkowym okresie. Dlatego jeśli to jest rzeczywiście żółtaczka na tle WZW typu C tylko hospitalizacja i leki mogą przynieść jakieś efekty, a takie leki z pewnością ojciec już dawno dostaje.