Tarczyca i wole zamostkowe, dalsze postępowanie

Mam problem z tarczycą, mam 29 lat, zwracam się z pytaniami:

1) Zaczęło się od objawów uciskowych w szyi, potem krtani. Przeszedłem badania laryngologiczne i gastroskopijne. Wszystko w porządku. Było podejrzenie refluksu i stanu zapalnego. Też wszystko ok. Zrobiłem USG szyi. Węzły chłonne w sumie ok, jeden powiększony do 11 mm, ale kształt prawidłowy, a na tarczycy zmiany guzkowe - zwapnienia i nadbrzezne niewielkie unaczynnienia. W końcu kolejne USG szyi wykazało powiększona tarczycę - głownie lewy płat. Narząd ma w sumie pojemnośc 50 ml. Dolna część płata lewego to zamostkowe wole guzkowate przechodzące na cieśń. Od kilku tygodni mam wyczuwalną gulę pod krtanią (to chyba ta cieśń - taka jakby narosnięta miękka kulka). Badania izotopowe wykazały, że tarczyca funkcjonuje prawidłowo, a guzki na lewym płacie są gorące. Mam zwiększoną liczbę przeciwciał tarczycy, a TSH sięga powoli dolnej granicy, ale w normie. Biopsja wykazała Struma nodosa colloides.
MOJE PYTANIE brzmi:
Endokrynolog zaleca czekać z zabiegiem do marca lub kwietnia. Kolejny lekarz endokrynolog radzi wycinać część guzkowatą. Natomiast ja boję się, że biopsja jest nie do końca pewna, a uczucie ucisku poważnie przeszkadza mi w życiu: mówić, jeść, spać plus obawa, że coś niepokojącego w szyi rośnie. Mięsnie szyi mam napięte.
Podjąłem decyzję o interwencji chirurgicznej. Po troszę ze strachu i z ciekawości - a może jednak uratuje mi to życie? Czy biopsji można 100% zaufać?
Jak radziłby mi Pan Doktor w takiej sytuacji postapić? Samo diagnozowanie schorzenia (dyskomfortu w szyi) trwało ponad miesiąc, a teraz minął kolejny. Stan mojego zdrowia się nie poprawia. Biorę preparat jodowy 1xdziennie rano od 3 tygodni.
Moja tarczyca ma kształt podłużny. Z powodu braku jodu powiększyła się - niestety do wewnatrz. Uciska. Lewy płat jest 2x większy od prawego i ma kształt kolby roszerzającej się u dołu aż za mostek - z konglomeratem guzków. Boję się, że i biopsja i pocieszenia lekarza (że nie ma nic niebezpiecznego) mnie niebawem zawiodą - w końcu pewności nie mam.

2) Jakie mam szanse, że zabieg ten odbędzie się bez komplikacji - skutków ubocznych - czy każdy zabieg na tarczycy jest obciązony takim samym ryzykiem?

3) Jeszcze pytanie na kanwie zadanych Panu Doktorowi na forum - czy ewentualne przerzuty do śródpiersia są bolesne. Odczuwam bowiem tez dyskomfort pod mostkiem, czy to po prostu jakiś nerwoból? Jak to zdiagnozować? I tak pisałem wczesniej: szyja boli (pobolewa) i to w róznych miejscach (z przodu). Czy to oznaka, że coś się złego dzieje? Czy możliwe, że rozwija się (nacieka itd. jakiś nowotwór)?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Niestety, ale biopsja cienkoigłowa nigdy nie daje 100% pewności co kryje się pod postacią guzków. Biopsja polega na kłuci pewnego obszaru patologicznego, jednak nie zawsze można trafić bezpośrednio w zmianę najniekorzystniejszą z punktu klinicznego. Zresztą wynik biopsji jest rozmazem komórkowym nie odzwierciedlającym układu tkankowego.
Rzeczywiście chyba słuszna jest decyzja podjęcia się już w chwili obecnej zabiegowi tym bardziej, że wszystkie dolegliwości jakie Pan opisuje są związane z rozwijającym się wolem tarczycy (pojemność tarczycy 50 ml norma dla mężczyzn 25 ml, wole częściowo zamostkowe). U mężczyzn wole guzkowe tarczycy związane jest częściej z nowotworami niż u kobiet.
Oczywiście zawsze z resekcją tarczycy związane są powikłania, jednak im operuje się mniejsze wole tym te powikłania są rzadsze. O powikłaniach usunięcia tarczycy można przeczytać na stronie www.echirurgia.pl w dziale tarczyca.
Dolegliwości związane z szyją i śródpiersiem są związane z uciskiem jaki wywiera rozwijające się wole tarczycy na sąsiadujące tkanki (także nerwy) i nie wyraża zwiększonego prawdopodobieństwa rozwoju nowotworu.