Przepuklina pępkowa a cesarskie cięcie

Jestem w 21 t.c., mam przepuklinę pępkową od dziecka. Słyszałam, że przepuklina może być wskazaniem do cesarskiego cięcia, bo w trakcie porodu mogą pojawić się komplikacje i nie warto ryzykować. Słyszałam o problemach z parciem, uwięźnięciem przepukliny.

Moja przepuklina na początku była niewidoczna, przez ostatnie dwa tyg. pobolewa (raz dwa razy w tyg.) i jest wyczuwalna pod palcami. To dopiero połowa ciąży, a brzuch rośnie, przepuklina się powiększy. Byłam u trzech chirurgów i każdy mówi co innego. Jeden jest za cesarką, drugi myśli, że nie jest potrzebna, trzeci sam nie wie. Niewątpliwie jest to duży problem, skoro nikt nie jest w stanie mi odpowiedzieć.

W dzieciństwie miałam operowaną przepuklinę pachwinową obustronnie, cztery lata temu wyrostek robaczkowy. Czy to nie wpływa dodatkowo negatywnie na naturalny poród? Nastawiłam się na poród naturalny, ale i tak najważniejsze jest zdrowie dziecka i moje. Co pan zaleca?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Wskazaniem obecnie w czasie ciąży do leczenia operacyjnego jest tylko uwięźnięcie tej przepukliny. Według mnie decyzję co do wykonania cięcia cesarskiego w Pani przypadku powinien podjąć ginekolog a nie chirurg. Myślę, że najbardziej korzystny będzie poród drogami naturalnymi. Jeśli w czasie porodu doszłoby do uwięźnięcia przepukliny należałoby wtedy zakończyć poród przez cięcie cesarskie.