Szwy po zabiegu obrzezania

Miałem obrzezanie i lekarz kazał zgłosić się na zdjęcie szwów, jednak po zdjęciu zaledwie dwóch stwierdził, że *więcej napsuje niż pomoże* i powiedział że szwy same powinny wypaść, jednak w kilku miejscach miałem dość spory obrzęk, który utrzymywał się do wczoraj i okazało się, ze mam jeszcze 3 szwy, które wrosły w skórę. Czy powinienem zgłosić się na zdjęcie do lekarza czy po jakimś czasie same wypadną a może rozejdą się podczas kąpieli? Szwy najprawdopodobniej nie są rozpuszczalne.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Najczęściej w czasie zabiegu obrzezania używa się szwów wchłanianych, które odpadają samoistnie do miesiąca po zabiegu. Jeśli rzeczywiście są to szwy niewchłaniane radzę udać się do chirurga, żeby je całkowicie usunął, gdyż mogą stanowić ognisko zakażenia lub stanu zapalnego. Takie niewchłanialne szwy po wrośnięciu w skórę już nie odpadną i mogą w przyszłości dawać dolegliwości.