Nowotwór pęcherzyka żółciowego

Mama leży w szpitalu przypuszczenia były, że ma kamicę żółciową. Okazało się jednak, że to nowotwór (miała operację, wycięto narośl wielkości około14mm zostało to wysłane do badania) lekarz prowadzący powiedział, że nie jest wesoło. Chciałabym sie dowiedzieć czy jeżeli nie ma przerzutów można wyciąć woreczek żółciowy oraz z pańskiego doświadczenia jak to jest z leczeniem pacjentów po diagnozie nowotworu pęcherzyka żółciowego.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Pani opis zabiegu jest bardzo enigmatyczny. Pisze Pani o przypuszczeniu nowotworu pęcherzyka żółciowego, a wycięto tylko jakąś narośl, którą wysłano do badania histopatologicznego. Żebym konkretnie odpowiedział na Pani pytanie musiałbym mieć opis zabiegu oraz wynik badania histopatologicznego. Wtedy mógłbym Pani określić czy jest to nowotwór, czy wychodzi z pęcherzyka żółciowego i jaki jest stopień zaawansowania nowotworu. Trudno mi teraz udzielać jakichkolwiek informacji o dalszym postępowaniu. Na pewno jeśli potwierdzi się diagnoza wstępna i jest to nowotwór pęcherzyka żółciowego, a sprawa jest tak zaawansowana, że nie było możliwości wycięcia tego pęcherzyka rokowania są bardzo złe. Praktycznie nie ma możliwości leczenia (na pewno trzeba skonsultować się z onkologiem), a okres przeżycia dla tego nowotworu jest bardzo krótki.