Rodzaje torbieli śledziony i wskazanie do zabiegu

Mój 16-letni syn od urodzenia cierpiący na alergie i astmę oskrzelową, częstoskurcz mięśnia serowego (chyba zbyt szybko rośnie ma już 189cm!) niedawno uskarżał się na bóle w okolicy pachwiny (żylak powrózka nasiennego). Urolog zlecił USG jamy brzusznej i przypadkiem badanie wykazało spora zmianę torbielowatą na śledzionie. Chirurg zalecił ponowne USG za 2 miesiące i zalecał nie martwic się zbytnio (podobno można mieć drugą lub *podwiniętą* śledzionę). Niepokój skierował nas do innego lekarza i ten po uprzednim badaniu tomograficznym potwierdził zmianę wielkości 5x6 cm. Zmiana ma policykliczne obrysy, przegrody wewnętrzne, prawdopodobnie otorebkowana. Zwapień w jej obrębie nie stwierdzono. Zmiana modeluje krzywiznę żołądka. Obraz może odpowiadać torbieli wrodzonej, pourazowej (pokrwotocznej?). Badanie krwi wykluczyło bąblowca. Śledziona w całości jest powiększona, łączy się z lewym płatem wątroby. Nie stwierdzono płynu w jamie otrzewnej ani zmian innych narządów. Ponieważ syn nie ma żadnych wyraźnych dolegliwości lekarz w pierwszej chwili uznał, ze nie należy podejmować żadnych kroków, lecz po konsultacji z innym zadecydował o zleceniu szeregu szczepień w związku z koniecznością usunięcia śledziony.

Oczywiście zrobimy szczepienia ale które z nich są rzeczywiście potrzebne i czy usuniecie śledziony jest konieczne? Skąd tak różne decyzje lekarzy? Nastolatek sam szuka odpowiedzi w internecie i ma wiele uzasadnionych wątpliwości.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Torbiele śledziony występują rzadko. W ostatnich latach dzięki rozwojowi metod diagnostycznych zwiększa się ich wykrywalność, chociaż udokumentowanych i opisanych w literaturze przypadków wciąż jest stosunkowo niewiele. Schorzenie może mieć przebieg bezobjawowy, dotyczy do głównie małych torbieli, większe zmiany powodują natomiast niecharakterystyczne dolegliwości, wynikające z ucisku sąsiadujących narządów przez powiększoną śledzionę. Brak charakterystycznych objawów sprawia, że torbiele śledziony są często wykrywane przypadkowo przy okazji badania USG lub TK jamy brzusznej.

Według praktycznej i powszechnie stosowanej klasyfikacji torbieli śledziony wyróżnia się torbiele prawdziwe i rzekome, w zależności od obecności lub braku wyściółki nabłonkowej. Do torbieli prawdziwych, mających wyściółkę nabłonkową, zalicza się torbiele pasożytnicze, które w Europie są następstwem zakażenia Echinococcus granulo sus oraz torbiele niepasożytnicze, wśród których wyróżniono torbiele wrodzone i nowotworowe. Drugą grupę tworzą torbiele rzekome, bez wyściółki nabłonkowej, które powstają najczęściej na skutek urazów oraz na podłożu degeneracyjnym (po zawale śledziony) lub zapalnym. W przypadku rozpoznania torbieli, aby uniknąć groźnych powikłań w postaci pęknięcia śledziony lub zakażenia torbieli z powstaniem ropnia, prowadzi się leczenie dostosowane do konkretnego przypadku, w zależności od rozmiarów i umiejscowienia cysty, a także wieku pacjenta. Od czasu pierwszej splenektomii (usunięcia całkowitego śledziony) zabieg ten pozostaje podstawową metodą leczenia dużych torbieli, zakażonych lub umiejscowionych we wnęce. W ostatnich latach zwraca się uwagę na możliwości wykonania częściowego wycięcia śledziony z zachowaniem jej miąższu, co zapobiega występowaniu powikłań pooperacyjnych w postaci uogólnionego zakażenia.

O leczeniu operacyjnym torbieli śledziony decyduje lekarz prowadzący pacjenta. Nie ma ewidentnych wytycznych co do wielkości torbieli śledziony, a jej resekcyjności. Po analizie wszystkich badań i konsultacjach zapadła decyzja o zabiegu i trzeba się takowemu poddać według wskazań lekarskich. Oczywiście właściwym jest zaszczepienie się przed zabiegiem (tak jak zalecają lekarze - najważniejsza to szczepionka przeciw pneumokoką).