Zapalenie żył kończyny górnej po wkłuciu

Jestem honorowym dawcą krwi. Miesiąc temu kilka godzin po oddaniu zauważyłem, iż na ręce (z której była pobierana krew) pojawiła się czerwona szeroka pręga. **Szła** ona od zgięcia łokciowego pod pachę. Zauważyłem również, iż żyła jest bardzo naprężona i nie mogę do końca rozprostować ręki. Poszedłem z tym do lekarza w krwiodastwie, jednakże pani stwierdziła, iż mam przeczulice i kazała kupić sobie maść na obrzęki do smarowania ręki. Po kilku dniach jak żel nie pomagał poszedłem z tym do lekarza rodzinnego, który stwierdził, iż mam zapalenie żył i zapisał antybiotyk oraz lek na niewydolność krążenia żylnego. Gdy przyjąłem juz całą dawkę antybiotyku i nadal nic nie pomagało poszedłem z powrotem do krwiodastwa, tym razem do samego dyrektora. Ten skierował mnie ponownie do lekarza, który badał mnie na początku. Pani ponownie stwierdziła, że nie ma żadnego zapalenia, a jak spytałem się dlaczego ta żyła jest tak naprężona to stwierdziła, iż mam jej nie pouczać, bo to ona jest lekarzem. Dla świętego spokoju dała mi skierowanie do specjalisty chirurga. Po kilku dniach trafiłem w końcu do specjalisty. Lekarz stwierdził zapalenie żyły i przypisał mi zastrzyki w brzuch oraz lek na zapalenie stawów, dodatkowo zlecił badanie Dopplerowskie w celu wykluczenia zakrzepicy.

Kilka dni temu skończyły mi się wszystkie leki, byłem także na dopplerze, na którym nic nie wykazano. Jednakże lekarz poinformował mnie, iż ta żyła może juz zostać tak na zawsze, a leczenie może być długie. Proszę mi powiedzieć co mam teraz robić? Krwiodastwo umywa od tego ręce, sam płaciłem za wszystkie leki oraz wymuszałem wizytu u lekarzy. Dla mnie naprężona żyła jest naprawdę czymś uciążliwym, nie moge jej rozprostować, dosyć mocno boli, przeszkadza mi to przy normalnym funkcjonowaniu oraz jazda samochodem, a w nocy czuje olbrzymi dyskomfort, bo muszę spać na jednym boku. Nie wiem czy mam oszczędzać tą rękę, czy mogę pływać itp. Do kogo powinienem się teraz zgłosić by dalej to leczyć. Chirurg, który mnie przyjmował jest kolegą dyrektora krwiodastwa i powiedział, ze nie mogę obarczać ich za to. Jestem młodą osoba i oddaje krew, bo chce pomagać innym, jednakże w momencie jak ja potrzebuje pomocy to krwiodawstwo sie ode mnie odwraca.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Tak jak powiedział chirurg leczenie zapalenia żył kończyn jest procesem długotrwałym. pozytywną oznaką jest to, że USG Doppler nie wykazał zakrzepicy żył. Zapewne proces zapalny jest ograniczony do samego śródbłonka. Podstawowym sposobem leczenia jest stosowanie heparyn drobnocząsteczkowych, leków aktywnych względem śródbłonka naczyń żylnych, leków przeciwzapalnych. W ostrej początkowej fazie leczenia uniesienie kończyny powyżej poziomu ciała. Po opanowaniu ostrej fazy ruch kończyny jest nawet wskazany, dzięki niemu prawidłowo krąży krew, nie ma zastojów przez co nie wytwarza się stan zapalny. Takie leczenie trwa przynajmniej 3 miesiące (czasami znacznie dłużej). Stan zapalny wycofuje się powoli, z reguły bez następstw, czasami niestety może wywołać długotrwałą niewydolność żylną.