Zabieg obrzezania

Chciałem poddać się zabiegowi obrzezania, z powodu zbyt krótkiego wędzidełka, a także ze względów estetycznych, jak np. możliwość pozbycia się części prosaków znajdujących się na powierzchni całego członka. Ale mam parę pytań.
1. Już wcześniej próbowałem pozbyć się tych prosaków i tak po zastosowaniu się do jednej z metod opisanych na pewnym forum polegającego na nasmarowaniu członka mydłem i zostawieniu go na noc, pojawił się problem z zaczerwieniem i pomarszczeniem skóry od strony szwu penisa. Pierwszego dnia zszedł mi naskórek z tamtych okolic. Skóra w tamtych okolicach ma kolor często jakby brązowy w stanie spoczynku i trochę bardziej czerwony podczas półwzwodu, występują również jakby takie pogrubione zmarszczki oddzielające zdrową skórę od chorej. W czasie, gdy członek jest w wzwodzie skóra w tych okolicach wydaję się jakby bardziej szorstka i inna w dotyku niż na pozostałej części członka. Występuje również minimalne pieczenie. Skóra po odpadnięciu penisa w tamtych okolicach jest wyjątkowo pomarszczona. Zwłaszcza jeśli wzwód trwa długo (poranny wzwód). Byłem już z tym problemem zarówno u dermatologa jak i urologa. Przepisali mi oni maści antygrzybiczne, przeciw stanom zapalnym. Lecz ja uważam że to nie ma nic wspólnego z grzybicą i stało się to mydle siarkowym i nawet nie zdawałem sobie sprawy, że mydło to może mieć aż tak inwazyjne działanie. Problem ten występuje już od ponad miesiąca i mam wrażenie, że nie ustępuje. Dlatego moim pytaniem jest czy to może być jakieś trwałe uszkodzenie skóry na powierzchni prącia, czy może to przeszkodzić w zabiegu obrzezania, a także ile można tej skóry maksymalnie wyciąć podczas zabiegu, tzn. w przypadku obrzezania całkowitego czy wycinana jest tylko część wewnętrzna napletka czy może coś więcej. Nie dość, że wygląda to bardzo nie estetycznie to może sprawiać duże problemy podczas stosunków w postaci otarć. Być może powinienem być bardziej cierpliwy i stosować te maści dłużej i to przejdzie, ale nie jestem tego pewien. Zastanawiam się jeszcze nad maścią elicina. Dodam że po tym mydle siarkowym skóra na całej powierzchni prącia jest jakby bardzo sucha i to widać, zwłaszcza po opadnięciu penisa po stanie wzwodu. Poza tym (nie wiem jak to określić) skóra jakby delikatnie się ścierała, tzn. że schodzi delikatnie jakby ziarnkowo, ale nie płatami. Gdyby była możliwość to wysłałbym zdjęcie.
2. W chwili obecnej zawsze oddaje mocz przy ściągniętym napletku, natomiast minimalne ściągnięcie napletka powoduje prawdopodobnie naciągnięcie wędzidełka przez co strumień moczu nie jest prosty i rozchodzi się na boki. Dlatego chciałem spytać czy po zabiegu obrzezania problem zniknie?
3. Wzdłuż całej długości mojego penisa przechodzą dwie grube żyły. W jaki sposób one zostaną przerwane w przypadku obrzezania albo czy istnieje możliwość ich całkowitego usunięcia z całej powierzchni?
4. Po jakim czasie będę mógł normalnie funkcjonować i móc wychodzić z domu i spotykać się np. ze swoją dziewczyną?
Przepraszam, że aż tak się rozpisałem i tyle pytań zadałem, ale mam wiele wątpliwości, których nie mogłem z nikim wcześniej skonsultować i jest to dla mnie bardzo ważne. Dodam, że sam zabieg mam już za tydzień.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Skoro Pan ma już ustalony zabieg obrzezania zapewne oglądał stan Pana penisa urolog i on wspólnie z Panem zadecydował o możliwości wykonania takiego zabiegu. Jeśli nie miał wątpliwości co do wykonania obrzezania - nie ma Pan żadnych przeciwwskazań (np. zmian na prąciu utrudniając operację) do operacji. Co do problemów związanych ze zmianami skórnymi na prąciu radzę skonsultować się z dermatologiem, a nie leczyć je samemu, na drodze dywagacji internetowych. Sam zabieg obrzezania może w ogóle nie zlikwidować tego problemu. Co do technicznych spraw związanych z obrzezaniem wycina się cały napletek (część zewnętrzną i wewnętrzną czyli od strony żołędzia). Jeśli rzeczywiście zaburzenia przepływu strumienia moczu związane są zbyt krótkim wędzidełkiem obrzezanie może usunąć ten defekt. Żyły powierzchowne skóry prącia w czasie zabiegu zostaną podwiązane i przecięte.

Rana po obrzezaniu goi się po dwóch tygodniach. Stosunki seksualne można odbywać po 3-4 tygodniach.