Zakrzep splotu żylnego przyodbytowego

W osmym miesiacu ciazy pojawilo sie pieczenie i swedzenie w okolicy odbytu. Po paru dniach pojawil sie bol w okolicy odbytu i wyczuwalny guzek wielkosci miej wiecej do pestki od czeresni. Od razu udalam sie z tym do proktologa, ktory stwierdzi zakrzep splotu zylnego przyodbytowego i zaproponowal mi wyciecie tego (za cene 150zl) u niego w gabinecie w 15 minut podkreślając, ze bol od razu minie lecz nie gwarantuje mi nie wystapienia ewentualnych powiklan. Bylam w ciazy, wiec wystraszylam sie takiego zabiegu, a tym bardziej w takim miejscu i ucieklam. Udalam sie do innego proktologa. Stwierdzil, ze jest to jakas zylka, ktora pod wplywem ucisku dziecka napelnila sie krwia za mocno i powstal jako taki zakrzep. Lekarka zapewnila, ze powinno to zejsc po porodzie. Dala masc i po dluzszym smarowaniuok 2-3 tyg bol minal, ale swedzenie wracalo dosc czesto. Pozniej jakos w miare czasu to minelo. Lecz guzek pozostal. Jestem 7 tygodni po porodzie (silami natury) i guzek nadal jest. Czasem wydaje mi sie minimalnie zmniejszac, a czasem znow powiekszac. Znajduje sie on od ujscia odbytu w kierunku pochwy, wyglada to jakby takie polaczenie tej ze tak powiem drogi ale zdrowy czlowiek nie ma chyba tam nic takiego. Zreszta teraz juz sama nie wiem. 3 dni temu zaczelam oddawac stolec ze smugami krwi przy koncowym wypróżnieniu, lecz wczesniej mialam zaparcia i stolec byl dosc twardy. Czuje mocny bol w okolicy odbytu. Wczoraj bylam w szpitalu i lekarz, ktory badal odbytem palec powiedział, ze wyczuwa maly guzek w srodku, ktory napewno krwawi i zapisal mi czopki i powiedzial ze do 3 dni krwawienie powinno ustapic. A jesli nasililoby sie bardziej i guzek wypadlby lub powiekszyl sie to mozna go wyciac czego bardzo sie boje poniewaz czytalam wypowiedzi innych i pisza ze to bledne kolo, ktore sie nie zamyka, bo po operacji sa krwotoki i gorsze bole oraz roznego typu powiklania i nawroty choroby. Czy moge liczyc na wygojenie sie tego? Oczywiscie zapobieganie zaparciom na 1 miejscu. Nie wiem co zrobic z tym guzkiem na zewnatrz. On nie boli, ale sobie tam jest. I wydaje mi sie ze to cos samo nie zniknie. Nawet nie mam 100 procent pewnosci co to w ogóle jest. Jeden lekarz stwierdzil, ze mozna go podwiazac gumka i odpadnie, ale to nie jest hemoroid wypadajacy z odbytu przeciez. Chyba, ze byly to bledne diagnozy. Juz nie wiem, gdzie sie udac i co robic, gdyz kazdy lekarz stawia inna diagnoze. Boje sie powiklan...i powaznych chorob takich jak rak odbytu itp.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Trudno mi określić co tak naprawdę się dzieje po samym opisie objawów i stanu miejscowego bez bezpośredniego badania. Z analizy Pani wypowiedzi wydaje mi się, że w Pani przypadku doszło do wytworzenia i żylaków wewnętrznych czyli hemoroidów (wyczuwalny guzek w głębi odbytu) i żylaków zewnętrznych (wykrzepiały splot żylny na zewnątrz). Musi pani zdawać sobie sprawę, że leczenie zachowawcze (maści, czopki, leki doustne, dieta) spowodują tylko zniesienie lub złagodzenie objawów choroby, ale nie spowodują zaniku żylaków odbytu. Tylko leczenie operacyjne może przynieść efekt ostateczny czyli wyleczenie. Najlepiej w tej sprawie udać się do specjalisty w tej dziedzinie czyli proktologa. On po badaniu przedstawi Pani ostateczne możliwości leczenia tych zmian. Dobrze wykonany zabieg przez doświadczonego fachowca praktycznie nie niesie powikłań, a jeśli są to niewielkie. Musi jednak Pani zdawać sobie sprawę, że jeśli choroba obejmuje dużą cześć ujścia odbytu jeden zabieg może nie wystarczyć. Będą konieczne dodatkowe zabiegi. Nie można w czasie jednego zabiegu usunąć wszystkich zmian, gdyż mogłoby dojść do zwężenia ujścia odbytu. Trzeba zachować rozsądek i rozwagę. Musi Pani zaufać lekarzowi, który podejmie się leczenia.