Usunięcie wodniaka - ryzyko komplikacji lub nawrotu

Podchodzę do zabiegu usunięcia wodniaka nabytego, który w moim przypadku wystąpił po obu stronach. Mimo tego, iż nie jest to bardzo skomplikowany zabieg jak np. operacja na otwartym sercu, chcę wiedzieć jak najwięcej o ryzyku, mięć pewność co robię!

Po przeczytaniu kilku artykułów, pytań i odpowiedzi, jedyną rzeczą, której jeszcze nie wiem to:
1. Czy istnieje ryzyko jakichkolwiek poważnych komplikacji podczas usuwania wodniaka, takich jak: zakażenie krwi, zapalenia spowodowane dostaniem się moczu w niewłaściwe miejsce, uszkodzenie jadra, bezpłodność?
2. Czy i jak duża jest możliwość nawrotu choroby u osób z nabytymi wodniakami jadra/jąder?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Do poważnych powikłań oczywiście nie powinno dojść, gdyż zabieg ten jest z tych małoryzykownych. Do dostania się moczu w pole operacyjne nie dojdzie na pewno, gdyż te okolice są nie powiązane z układem moczowym. Do zakażenia krwi jedynie może dojść w przypadku dużych zaburzeń w układzie odpornościowym chorego. Możliwość uszkodzenia jądra lub bezpłodności występuje, ale to są sporadyczne przypadki. Najczęściej dochodzi do obrzęku jądra, zakażenia rany pooperacyjnej, krwotoku z rany pooperacyjnej i krwiaka jądra, powrózka nasiennego lub moszny.
Przy dokładnym usunięciu osłonek wodniaka nawroty to rzadkość (1 do 2 przypadków na 100 chorych).