Guz obejmujący kość guziczną uciskający na tylną ścianę odbytu

Mam stwierdzonego badaniem TK, NMR, kolonoskopią, biopsją guza na kości guzicznej o wymiarach 4 x 5 cm. Charakter zmiany łagodny, bez naciekania na ściany odbytu. Guz składa się z części litej przy kości i torbieli wypełnionej płynem. Guz naciska okoliczne miejsca dając silne dolegliwości podczas defekacji, jednak nie boli mnie odbyt tylko ból występuje w okolicy biodra i schodzi w dół uda. Podobne bóle mam, gdy długo stoję, leże w jednej pozycji, wtedy ucisk narasta. Po zmianie pozycji łagodnieje. Z powodu tego guza byłam dwa razy operowana w różnych dwóch szpitalach, jednak za każdym razem stwierdzono, że usunięcie jest niemożliwe bez uszkodzenia odbytu.

Onkolodzy proponują mi stomię, na co nie chcę się zgodzić, bo stwierdziły badaniu kolonoskopowym nie stwierdzono zmian.

Operowana byłam przez brzuch, a podobno możliwe jest również dojście bezpośrednio od strony kości krzyżowej i pleców. Chciałam prosić o odpowiedź czy jest możliwe usunięcie guza bez zakładania sztucznego odbytu i gdzie mogłabym być operowana?

Czy znane są przypadki tak usytuowanych guzów i gdzie były leczone?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Niestety, ale w Pani przypadku z uwagi na lokalizację guza oraz dwukrotną interwencję w jamę brzuszną możliwe, że jedyną słuszna decyzją jak to radzą onkolodzy będzie stomia. Niech Pani spróbuje skontaktować się z jakimś ośrodkiem zajmującym się chirurgią koloproktologiczną. Na pewno w rejonie, w jakim Pani mieszka jest taki ośrodek. Takie ośrodki chirurgiczne zajmują się guzami okolicy odbytu i odbytnicy. Może po analizie Pani przypadku ośrodek tego typu podejmie się leczenia operacyjnego i wyjaśni czy można czy nie zabieg wykonać bez wytworzenia „sztucznego odbytu”.