Stan po wycięciu bliznowca

Ponad rok temu miałem usuwaną zmianę w okolicy klatki piersiowej. Lekarz wykonujący zabieg określił to jako *bliznowiec*. Miałem zabieg wycięcia i wynik histopatologiczny po wycięciu był taki: Keloid diametris 1,2 cm. Excisio radicialis (margines 0,2 x 0,2 x 0,2 x 0,2 cm).

Dostałem maść na blizny, jednak po roku nic nie zeszło tylko z kreski po szwie zrobiła się taka wylana zmiana. Jest ona lekko zgrubiała. Nie boli, lecz czasami swędzi. Ostatnio wokół tej struktury pojawiają się takie białawe grudki. Do jakiego lekarza się zwrócić?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Niestety, ale bliznowiec to taka zmiana skórna, która polega na nieprawidłowym zabliźnianiu się ran. W wyniku nadmiernego, nieprawidłowego rozwoju tkanki łącznej blizna przerasta i tworzy się guzowata struktura, wałowata w miejscu po ranie. Nawet najdokładniejsze wycięcie i zeszycie takiej zmiany doprowadzi tylko do wznowy.
Najlepiej udać się z tym problemem do dermatologa lub w ostateczności do chirurga plastycznego.