Żyły na prąciu

Mam 36 lat. Na moim prąciu występują 3 grube żyły, które rozdzielają sie w środkowej i górnej części prącia. Są widoczne również podczas zwiotczenia prącia. Chociaż niekiedy chowają się w skórze tzn. są widoczne, ale nie wystają ponad skórę. W środkowej części penisa są dwa zgrubienia szersze od żyły. Jakby te żyły były rozlane lub były jakieś zakrzepy, które powiększają się podczas wzwodu. Podobne zgrubienia są na napletku i pod nim (po ściągnięciu napletka z żołędzia). Ponadto występuje kilka mniejszych widocznych żył i dużo małych naczyniek prześwitujących przez skórę. Żyły te wychodzą na zwiotczałym prąciu po orgazmie i wzwodzie. Nawet kilka godzin po orgazmie drugi wzwód jest bolesny, a członek jest w ogóle wrażliwy na lekki dotyk. Jest to nieprzyjemne, lekko bolesne uczucie powodujące ciągły dyskomfort. Odczuwam też swędzenie u nasady penisa (gdzie łączy się z moszną), nie mam zmian grzybiczych. Te dolegliwości łączę z problemami żylnymi ponieważ czytałem, że przy żylakach występuje swędzenie, wychodzą małe naczyńka i ciemnieje skóra czyli takie objawy, które występują u mnie. Te dolegliwości bardzo mi przeszkadzają, bo mam zaburzenia erekcji jak również dolegliwości bólowe powodują rozdrażnienie i dekoncentrację. Bardzo proszę o odpowiedź jak to leczyć. Czy możliwe jest usunięcie tych żylaków lub zmniejszenie tych dolegliwości.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Te wszystkie żyły przebiegające na powierzchni prącia i napletka to fizjologia. To naturalnie przebiegające naczynia układu żylnego powierzchownego. Te żyły, które Pan opisał to nie jest patologia, a żylaki na prąciu w ogóle nie występują, więc nie leczy się ich w żaden sposób.

Zaraz po stosunku, gdy do następnego dochodzi w krótkim czasie może on sprawiać dyskomfort w stylu przewrażliwienia, a nawet i bólu. Najlepiej zrobić sobie większą przerwę.

Czasami sam świąd może być objawem zakażenia grzybiczego. Dlatego dobrze by było, gdyby Pana partnerka przebadała się ginekologicznie, a Pan skonsultował się z dermatologiem.