Tłuszczak kanału Guyona

Niedawno miałam operowaną rękę niby z powodu gangliona. Okazało się w trakcie zabiegu iż jest to tłuszczak kanału Guyona z uciskiem na nerw łokciowy. Dziś jest 17.06.2008 r., a ja mam to samo tylko tyle, że większe. Czy jest to możliwe, że tak szybko on odrasta. Jestem przerażona ponieważ do tego jeszcze mam bóle i drętwienie nadgarstka.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Możliwe, że w czasie zabiegu niecałkowicie został oczyszczony kanał Guyona z tłuszczaka. Najlepiej operuje się tłuszczaki w otoczce. Wtedy wybiera się go w całości i nie zostają jego szczątkowe ilości w sąsiadujących tkankach. Ale bywa tak, że tłuszczak pozbawiony jest torebki lub penetruje palczasto do tkanek otaczających. Praktycznie nie ma w takim przypadku możliwości usunięcia go w całości. Pozostawienie nawet niewielkiej ilości tkanek tłuszczaka doprowadza często do szybkiej wznowy. Prawdopodobnie niestety trzeba ponownie go operować ponieważ ma Pani już objawy ucisku na nerw. O tym jednak powinien zadecydować chirurg, który tym się zajmie.