Liczne tłuszczaki

Na ciele mam około 15 tłuszczaków. Na razie mi one nie przeszkadzają fizycznie - bardziej psychicznie. Co mam zrobić, żeby one nie powstawały. Czy to zależy od diety czy może za mało się ruszam. Dodam, że mój ojciec też je ma, więc może to jest w genach. Czytałem na różnych forach internetowych o tym, że się wycina je. Nie mam nic przeciwko takim zabiegom, ale czy będę miał jakieś blizny po tym i czy będą one dalej rosły. Ja przecież mam dopiero 19 lat. To co będzie za 10 lat.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Takie liczne tłuszczaki na całym ciele to genetyczna przypadłość (jak Pan napisał ojciec też ma takie guzki). Praktycznie jak na razie kosmetyczny defekt. Jednak z biegiem upływu czasu mogą znacznie się powiększać i dawać objawy uciskowe (np. silne, miejscowe bóle). Dlatego dobrze jeśli usuwa się te tłuszczaki systematycznie (najlepiej te największe). Niestety blizny po tych zabiegach pozostaną, ale jeśli wykona się zabiegi kosmetycznie blizny będą niewielkie. Nie ma żadnych wskazówek co do trybu życia, które zmniejszyłoby prawdopodobieństwo powstawania nowych tłuszczaków.