Szwy podskórne po usunieciu włókniaka

Miesiąc temu miałam usuniętego włókniaka, założono mi szwy wewnętrzne. Po 8 dniach zdjęto mi niebieski szew. Myślałam, że sprawa jest zakończona, ale niedawno zobaczyłam, że z ranki zaczęły wystawać białe nitki. Spróbowałam je wyciągnąć, jeden wyszedł, a reszta się urwała. Obawiam się, że nie wyciągnięto mi szwów. Teraz pytanie czy te białe nitki to szwy, które same się wchłoną czy też może lekarz musi rozciąć ranę i je wyciągnąć?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Ten szew niebieski, który miała Pani usunięty to z pewnością szew ciągły śródskórny, niewchłaniany. Wnętrze rany po zabiegu było zapewne zaopatrzone szwami wchłanianymi (białymi). Takie szwy rozpuszczają się zazwyczaj po miesiącu, dwóch. Nie należy ich całkowicie usuwać, bo rana mogłaby się rozejść. Najwyżej przyciąć je jeśli wystają poza ranę. Reszta sama się zabsorbuje.