Złamanie kości kończyny dolnej a heparyny drobnocząsteczkowe

Moja mama (78 l.) doznała złamania V kości śródstopia lewego. Bardzo prosiłam o zastosowanie lekkiego gipsu, niestety lekarz stwierdził, że nie jest zwolennikiem tego typu gipsu, że szkoda pieniędzy, że jest za gorąco, bo są upały, właściwie żadnej konkretnej przyczyny nie podał i założono tradycyjny gips. Nie wiem czy są jakieś przeciwwskazania do zastosowania lekkiego gipsu? Drugie pytanie: czy zawsze stosuje się heparynę drobnocząsteczkową, bo też mamie tego leku nie zlecił, a 4 lata temu, przy złamaniu bocznej kostki nogi inny lekarz zlecił heparynę drobnocząsteczkową. Mama miała 1,5 roku temu zawal mięśnia sercowego o czym poinformowałam lekarza, ale uznał, że nie ma potrzeby. Czy słusznie? Czy może iść do innego lekarza, żeby jednak zmienić gips i zlecić heparynę drobnocząsteczkową?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski
odpowiedzi udzielił

specjalista chirurg ogólny Tomasz Stawski

Lek. Tomasz Stawski jest lekarzem od 2000 r. Posiada specjalizację medyczną w zakresie chirurgii ogólnej. Pacjentów przyjmuje w gabinecie specjalistycznym przy ulicy Grunwaldzkiej oraz na Oddziale Chirurgii Ogólnej i Endokrynologicznej w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie. Obecnie jest doktorantem Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Jego szczególne zainteresowania w swojej profesji to chirurgia małoinwazyjna i plastyczna oraz diagnostyka ultrasonograficzna.

Według mnie oczywiście można zastosować gips lekki. Prawdą jest jednak, że struktura takiego gipsu jest bardzo zagęszczona i słabo przepuszcza powietrze. Dlatego w czasie upałów miejsce, które pokryte jest gipsem bardzo się poci i może także mocno swędzieć.

W czasie unieruchamiania kończyny dolnej zawsze stosuje się profilaktykę przeciwzakrzepową w formie podawanych podskórnie heparyn drobnocząsteczkowych. Trzeba je stosować przez cały okres założonego gipsy, a nawet przedłużyć 2 tygodnie po tym okresie.